Kategorie
Odznaczenia Japonii

Medal za ,,incydent chiński” czy aby tylko incydent..

Wiele osób rozpoczyna budowanie kolekcji od tego właśnie medalu. I medal ten, potrafi zauroczyć symboliką, a wstążka kolorystyką. Jak wszystkie japońskie nagrody.  Tą precyzję wykonania, dobór szczegółów można do dzisiaj podziwiać jeśli nie w odznaczeniach czy orderach, to chociażby w wytworach współczesnej japońskiej techniki, zamilknę,  bo to do tematu nie należy. W każdym razie ze wglądu na swoją niska cenę i powszechną dostępność często staje się takim medalem ,,założycielem” kolekcji japońskich nagród. Nie inaczej było u mnie.

Medal ten, jak każdy jeden jest dedykowany jakiemuś wydarzeniu, ten zadedykowano nie tyle incydentowi, tylko permanentnej okupacji Chin od roku 1937 (7 lipca 1937 nastąpił początek inwazji) do roku 1945. 

Japońska okupacja terytorium Chin Domena publiczna – Internet

Historycznie początek konfliktu nie był pierwszym incydentem pomiędzy Japonią a Chinami, bo na kontynencie azjatyckim dochodziło do nich cały czas, a raczej koniec wieku XIX i początek XX obfitowały w konflikty, w których Japonia brała coraz bardziej aktywny udział.

Pochód japońskiej armii – źródło Internet

Pochód japońskiej armii – źródło Internet

Konflikt, któremu dedykowano medal, możemy określić ten konflikt jako drugą wojnę japońsko-chińską. Pierwsza wojna związana była z agresją Japonii na tereny Korei która zależna była od Chin. Ale ten konflikt doczekał się swojego oddzielnego medalu, to i jego opiszę niedługo. Pokrótce, odznaczeń związanych bezpośrednio z działaniami militarnymi na terenie Chin i walk z armią chińską jest wiele i wszystkie warte są opisania. tym razem jednak krótki wpis na temat  Medalu za Incydent Chiński – który tutaj zaprezentuję dotyczący okresu 1937-1945, reszta niebawem.

Znamiennym jest określanie aneksji i najazdów jako incydentów. W zasadzie chyba zależy to od stron konfliktu i  zaangażowania sił i środków. Niech tam, skoro literatura tak opisuje będzie, że nadawano go za incydent permanentnej ośmioletniej okupacji części Chin. Wojna ta była typową wojną wyniszczającą, pochłonęła nawet (za źródłami chińskimi) 35 mln ofiar. Japończycy skromnie oszacowali swój udział na 20 milionów ofiar przy własnych stratach około polowy miliona żołnierzy. Wojna nie przyniosła zdecydowanego rozwiązania, ale siły japońskie zostały związane na terytorium chińskim na długo. Pomocy armii chińskiej zaczęli udzielać w roku 1940 Amerykanie. Mieli w tym swój interes, zwłaszcza po ataku na Pearl Harbor. Amerykanie dostarczali gotówkę i sprzęt a Chińczycy angażowali wrogą japońską armię. W sumie o to chyba głównie chodziło, bo uwolnienie czterech milionów zaangażowanych w konflikt japońskich żołnierzy mogło by doprowadzić do całkiem innych rozwiązań militarnych w regionie w tym okresie.

Medal ustanowiono w roku 1939, czyli jeszcze w trakcie trwania konfliktu. Medal wykonany jest z brązu z obrotowym mocowaniem (podobnie jak w niektórych odznaczeniach europejskich – jak chociażby w brytyjskich). 

Awers przedstawia skrzyżowane flagi, na nich mityczny trójnogi kruk – Yata no karasu (co ciekawe wywodzący się z chińsko-koreańskiej tradycji kulturowej, co miałoby uzasadnienie w jego wizerunku na tym medalu chociaż ja widzę tylko dwie nogi u kruka)– ponad nimi cesarski herb chryzantemy

Rewers przedstawia góry, chmury i fale (symbolika północnych Chin, środkowych Chin oraz Morza Żółtego) oraz  napis ,,Incydent chiński”.

Średnica medalu to 30 mm, jego grubość 2,75 mm

Wstążka szerokości 75 mm czyli ,,japoński standard”, wielobarwna o ciekawej symbolice (za Petersonem), z okuciem. Na okuciu napis ju-gun-ki-sho , czyli „medal służby wojskowej”.

Kolory wstążki od zewnątrz wody- niebieski symbolizuje morze i marynarkę wojenną, błękitny niebo i lotnictwo, brązowy to gleba Chin po której kroczy armia lądowa, różowy zakrwawiona gleba Chin, czyli krew przelana w walce, jasnoczerwony to krew i lojalność.

Uff….ciekawe czy ta symbolika była znana uhonorowanym żołnierzom. Dosyć wymowna ale i skomplikowana. Każda wstążka odznaczeniowa czy orderowa ma swoją historię

Tak wygląda medal, a poniżej pudełeczko, z tłoczonej tektury (nie każdy medal był na tyle cenny by pakować go w pudełko z laki czy bambusa, chociaż widziałem i ten medal w pudełku bambusowym).

Na pokrywce pudełka napis  shi-na-ji-hen-ju-gun-ki-sho . Przekłada się to na w wolnym tłumaczeniu :„Medal wojny o incydent w Chinach”.

Do medalu przynależny jest dokument nadania.

Dokument nadania – źródło Internet

A były ich setki a nawet tysiące…tak, uznany za medal nadawany bodajże każdemu żołnierzowi japońskiemu, chyba bez względu czy brał udział w walkach czy nie….Masowe nadawanie tego medalu wpływa również na jego wartość antykwaryczną, która jest na bardzo przyzwoitym poziomie. Kopii i falsyfikatów chyba się nie stwierdza, bo i po co byłoby fałszować medal będący jedynie upamiętnieniem zwykłego ,,incydentu” …

Ciąg dalszy o medalach konfliktów chińsko-japońskich wkrótce 🙂

P.

4 odpowiedzi na “Medal za ,,incydent chiński” czy aby tylko incydent..”

Belka na rewersie okucia w dwóch wersjach. Prosta i że ściętymi brzegami. Ta druga ponoć pierwsze bicie

Różni producenci. Co do mory… Ot inny okres, inny producent. Nie słyszałem by wyróżniać odmiany na takiej podstawie. Ale Japończycy mieli kilku wytwórców tych medali, przy takiej masówce trudno by było inaczej. Czy na podstawie takich nie potwierdzonych informacji można wyróżnić odmiany? W sumie jakby się ktoś mocno upierał to tak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Share on Social Media